~*~

Witajcie, drodzy poszukiwacze przygód!
Witryna ta jest nieodłączną częścią strony www.anako.pl, a poświęcona została mojemu opowiadaniu pt.: "W cieniu zaginionych Olmeków", które napisałam w kwietniu 2003 roku, oraz samym tajemniczym Olmekom...

~*~

NIEZWYKLE WAŻNA INFORMACJA

Strona powstała w roku 2003 i od tego czasu nie zmieniła się ani trochę. Działy "w budowie" nadal są w budowie i niewątpliwie tak już pozostanie po wieki wieków. (także przyszły archeolog internetowy będzie miał nie lada okazję odkryć jedyną w swoim rodzaju opuszczoną i nieukończoną, niczym wielką starożytną budowlę, witrynę - pozdrowienia dla Niego;)
Proszę mi zatem wybaczyć ewentualne błędy językowe, jakich zapewne robiłam wtedy wiele. :)

Mimo to zapraszam do czytania.

~~Anako (październik, 2006)

~*~

Jak to się wszystko zaczęło?
(czyli krótki poradnik o tym, jak napisać opowiadanie:)

Na Święta Wielkanocne nasza nauczycielka od języka polskiego zadała nam wypracowanie, w którym - po raz pierwszy od dawna - mogliśmy wykazać się swoją bujną wyobraźnią. Temat pracy brzmiał: "Jestem na wyspie Ula-Bula...", a cała reszta zależała jedynie od naszej weny i dobrych chęci. Niestety, nie obyło się bez drobnych utrudnień - opowiadanie musiało zostać napisane w pierwszej osobie, w czasie teraźniejszym, z licznymi opisami przyrody, przeżyć wewnętrznych oraz sytuacji, a dodatkowo owa wyspa powinna być zamieszkiwana przez jakieś obce plemię...
Oczywiście postanowiłam się wykazać i napisać najprawdziwsze w świecie opowiadanie na szóstkę. Napisanie ponad 30 stron zajęło mi całe ferie świąteczne, ale teraz wiem, że naprawdę się opłacało...

Pomysł...?

Rzecz jasna, najważniejszy był pomysł. Zawsze interesowałam się starożytnymi, tajemniczymi cywilizacjami, więc postanowiłam w moim opowiadaniu umieścić elementy eksploracji, odkrywania oraz zagadek. Szkielet wypracowania już był gotowy, należało go tylko umieścić w odpowiednim przedziale czasowym. I wtedy na myśl przyszedł mi film Disney'a - "Pocachontas". Tak jest! Tuż po odkryciu Nowego Świata w kierunku nieznanych lądów wyruszało wiele statków z Europy... I umówimy się, że jeden z nich natrafił na jakąś wyspę... A tam mieszkali... potomkowie Olmeków!
Zatem miałam już prawie wszystko! Brakowało jedynie fabuły, jednak nie głowiłam się nad tym zbytnio, gdyż samo umieszczenie aż tak wielu faktów gwarantowało mi dobrą ocenę (wiem, że jestem materialistką... *_*). Będzie dziewczyna i chłopak. Najpierw siebie nienawidzą, jednak lądują sami na nieznanej wyspie i poznają siebie bliżej.....takie tam, infantylne i banalne. Ale takie rzeczy najlepiej się sprzedają! :)

...I wykonanie!

Wpierw stworzyłam postaci i napisałam ich charakterystyki oraz biografie, z którymi teraz możecie się zapoznać w dziale "Bohaterowie". (...a raczej nie możecie, bowiem dział ten jest niedokończony :P - dopis. Anako, 2006) Następnie sięgnęłam do źródeł, czyli różnych encyklopedii, internetu oraz swoich książek do historii. Dokładne określenie daty tak, aby wszystko było logiczne i składało się do kupy, zajęło mi wiele godzin, podczas których czytałam biografie Krzysztofa Kolumba, Vasco da Gamy, Jacquesa Cartiera i tym podobnych. Potem przyszedł czas na samych Olmeków, ich zwyczaje, kulturę, wierzenia, bla bla bla... To była żmudna robota, jednak zaglądanie do książek przed i w czasie pisania opłaciło się - w opowiadaniu nie znajdziecie ŻADNEGO błędu historycznego! Ha! (poza błędami logicznymi :) - dopis. Anako, 2006)
Następnie napisałam streszczenie traktujące o wszystkich zdarzeniach po kolei i dopiero wtedy byłam całkowicie gotowa do pracy właściwej... Po skończeniu mojego "dzieła" przeczytałam je jeszcze dwa razy (z odpowiednio długimi przerwami) uważnie, aby poprawić wszelkie błędy. Tak...! Wszystko było już gotowe! Dodatkowo jeszcze narysowałam trzy ilustracje, które na szczęście zdążyłam zeskanować, nim oddałam na zawsze mojej nauczycielce...

Zapraszam Was zatem serdecznie do działu "Opowiadanie", gdzie możecie przeczytać "W cieniu zaginionych Olmeków"!

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
www.prv.pl
www.alias.polbox.pl
© "ANAKO" 2003 by Daria Widermańska >> all rights reserved <<